niedziela, 23 kwietnia 2017

WIOSNO - GDZIE SIĘ ZAPODZIAŁAŚ?




Według mnie ogród najpiękniej wygląda w pierwszej wiosennej odsłonie. Pierwsza soczysta zieleń. Żółte krokusy, fioletowe hiacynty i te wszystkie cudne forsycje, tulipany oraz cudownie kolorowa reszta. Kubek dobrej kawy, słoneczko.... Ale to niestety dzisiaj tylko marzenie, bo zimno i mokro na dworze, a wiatr mało głowy nie urwie. Sterczę więc z nosem przy szybie i tak sobie podziwiam te moje "kwiatki, bratki i stokrotki". Część już przekwitła, część zastygła w bezruchu, a wiosny wciąż brak!





wtorek, 11 kwietnia 2017

WIELKANOCNE MIGAWKI





Wielkanoc to piękny czas. Dom przystrojony zajączkami, pisankami i malutkimi króliczkami ma swój niepowtarzalny urok, a tak niewiele potrzeba by ten świąteczny czar uzyskać.
Wystarczy przynieść ze spaceru lub ogrodu kilka gałązek i przyozdobić je pisankami. 


Ustawić gdzieniegdzie kilka króliczków czy zajączków, albo zapełnić przezroczysty wazon wydmuszkami. U mnie w wazonie oprócz wydmuszek, swoje miejsce znalazł również ptaszek we własnoręcznie wykonanym gnieździe. 




Ale najbardziej w tym roku podobają mi się wianuszki z mchu przystrojone pojedynczymi pisankami, które zrobiłam w tym roku po raz pierwszy. Są łatwe w wykonaniu. Wystarczy przypomnieć sobie post, który był opublikowany trochę wcześniej i dotyczył własnoręcznego wykonania kuli z gazet i mchu i w ten sam sposób wykonać wianek. 
Po świętach na pewno zostaną ze mną dłużej, tym bardziej, że wystarczy odczepić pisanki i przyozdobić je np. kokardką w bawełnianej koronki, żeby całkowicie zmienić ich charakter.




czwartek, 6 kwietnia 2017

RENOWACJA SZAFKI NA BUTY Z SIEDZISKIEM




Lubię zdobywać nowe doświadczenia i nie mam problemu z tym, żeby przyznać się, że czegoś nie umiem, że coś mi nie wyszło tak jak bym sobie tego życzyła. Dotyczy to zarówno gotowania jaki i przeróbek rzeczy wszelakich. 
Zdaję sobie sprawę z tego, że szczególnie w temacie przeróbek mebli, jeszcze dużo nauki przede mną. Dlatego też dzisiaj chciałabym wam pokazać historię pewnej szafki.



Najpierw była nieco zdezelowana szafka na buty, którą przytargałam z piwnicy. Po oczyszczeniu i lekkim oszlifowaniu została zabejcowana. Jej wierzch ozdobiło siedzisko wykonane na bazie grubej gąbki. Uszyte zostało ono na maszynie, choć krawcowa, to ze mnie niestety średnia. Niewątpliwą wadą było to, że leżało ono na szafce, nie będąc do niej w żaden sposób przymocowane.Wszystko razem wyszło "jako tako". Cieszyło mnie oczywiście zakończenie pracy nad szafką, bo była to pierwsza moja tego typu praca, ale efekt, nie ukrywajmy był raczej na 3. 


Trochę czasu upłynęło i mój pierwszy projekt zaczął mnie mocno razić w oczy, a że akurat wena remontowa mnie dopadła, to oczywiście nie mogłam odpuścić poprawki siedziska. Żeby było ciekawiej w wykopaliskach piwnicznych w moje ręce wpadł pistolet do tapicerowania. - To nie wiedziałaś, że kiedyś kupiłem - rzekł zaskoczony mąż własny osobisty. Moja mina bezcenna:) Tak więc zaskoczona i uzbrojona w odpowiedni sprzęt, zabrałam się do pracy. Gąbka do wypełnienia pozostała ta sama, zmienił się natomiast materiał wierzchni.  Moja szafka nie jest w całości klejona, więc z łatwością wybiłam jej górną ściankę z drewnianych kołków. Następnie został odmierzony odpowiedni kawałek materiału, którym obciągnęłam gąbkę i za pomocą pistoletu na stalowe zszywki przymocowany do spodu blatu. 


Na końcu pozostało już tylko z powrotem złożyć szafkę.





Uf. Efekt jest o niebo lepszy:)

piątek, 24 lutego 2017

BIAŁE AKCENTY




Kilka dni temu świeciło piękne słońce, a dzisiaj pada śliczny śnieg! Ja jednak pozostałam w słonecznym nastroju. Wymiotłam z domu resztki zimowych dekoracji, a ich miejsce zajęły nowe. Jeszcze nie wielkanocne, ale już bardziej wiosenne. 





czwartek, 23 lutego 2017

JAK ZROBIĆ ZIELONĄ OZDOBNĄ KULĘ?





Pomysł o kuli, jest częścią planu na wiosenną aranżację wejścia do domu. Donice zostały zakupione, a jedną z nich ma zdobić zielona kula. Początkowo miała być wykonana z bukszpanu, ale ostatecznie stanęło na mchu, który zalągł się w moim ogrodzie. 
Jak wykonać taką ozdobę?
POTRZEBNE MATERIAŁY:
* stare gazety
* 2 -3 gumki recepturki
* zielona nić
* kawałki mchu 
Dwie, trzy strony gazet gnieciemy, formując małą kulkę i następnie owijamy ją kolejnymi stronami gazet. Z każdą kolejną warstwą, kula będzie nabierała objętości. Kiedy rozmiar kuli będzie już zgodny z naszym wyobrażeniem, owijamy kulę gumkami recepturkami. Szczególnie przydatne są one wtedy, kiedy kula jest większych rozmiarów. Teraz owijamy naszą gazetową piłkę kawałkami mchu, który owijamy nicią. Najlepiej jest użyć nici w kolorze zielonym, bo będzie ona najmniej widoczna.  Układając mech miejsce przy miejscy, maskujemy gazetowy podkład.  Kiedy cała kula jest już zielona, delikatnie dociskamy ręką w miejscach, gdzie mech zbyt mocno odstaje. 




I już. Ozdoba gotowa:)


poniedziałek, 20 lutego 2017

JEDEN BRATEK WIOSNĘ CZYNI...




Wiosna zaczyna się zbliżać! Pierwsze promienie słońca cieszą nie tylko mnie. Taką oto niespodziankę odkryłam dzisiaj w swoim ogrodzie. Z jednej strony resztki śniegu, a z drugiej mały niepozorny bratek.


Jeśli wiosna, to oczywiście pomysły na nowe aranżacje. Dlatego też pojawiły się nowe donice. Pomysł na nie już też jest. Na razie pomysł zaczyna się powoli realizować, ale na pewno będą kule z mchu, gałązki wierzby i latarenki.