wtorek, 30 grudnia 2014

LAWENDOWE PODKŁADKI






Dzisiaj tylko migawki podkładek, które zrobiłam w prezencie na nowe mieszkanie mojej córki. Matowo - białe, lekko postarzone z motywem lawendy.

czwartek, 18 grudnia 2014

LUSTRO DO KOMPLETU





Po szkatułce przyszedł czas na postarzenie lustra, kupionego całe wieki temu. Oryginalnie miało złoto brązowy kolor. Dzisiaj jest pomalowane w kolorze bardzo rozbielonej szarości z dodatkowymi przetarciami. Bardzo ładnie wkomponowało się w ciemne meble. Na święta przyozdobię je kilkoma srebrnymi maleńkimi bombkami. Jeśli starczy mi czasu:)


Wczoraj skończyłam napis na wiklinowy kosz, który został postawiony przed domem. Mam nadzieję, że przywoła uśmiech na twarzach przybywających gości i będzie również miłym akcentem, na do widzenia.






W rozpędzie machania pędzlem, całkiem przypadkowo powstało serducho świąteczne dla mojej ulubionej koleżanki. Myślicie, że się spodoba? Bo jak chała, to może lepiej nie robić z niego prezentu, tylko zakopać gdzieś głęboko, żeby nikt nie znalazł;) 





Powoli stół też się stroi, a więc jutro:


środa, 17 grudnia 2014

ZAJAFKA




Wczoraj wieczorem udało mi jeszcze wykonać kilka zdjęć przed domem, ale niestety światło już nie to. Niemniej projekt został wykonany już w 3/4 i chyli się końcowi. Co prawda usłyszałam, że czemu ta niby choinka w koszu sucha i anemiczna jakaś, a zielona i cudnej urody być powinna. No ale cóż. Jaka zima - taka choinka ;) Może jednak ulegnę i podmienię badyla na choinkę. Niech chłopina ma radochę:)




Kilka migawek z wczorajszego lukrowania.




A jutro...


wtorek, 16 grudnia 2014

WKRADAJĄCE SIĘ POWOLI ŚWIĘTA




Powoli, delikatnie i jakby z pewną dozą nieśmiałości nastrój świąteczny wkrada się do domu. Aniołki rezerwują sobie miejsca i choć czasem zmieniają pierwsze decyzje, to i jednak jak to zazwyczaj bywa, pierwsza myśl jest najlepsza.






niedziela, 14 grudnia 2014

LUKRUJEMY



Grudzień to niezwykle kolorowy czas. Choinka, bombki, kolorowe papiery i wstążki. Ja jednak najbardziej lubię małe lukrowane cudeńka, które nie dość, że sprawiają frajdę przy ich przygotowaniu, to jeszcze to coś w oczach obdarowanego. Bezcenne:)








Wszystkie przepisy znajdziecie na :http://kawa-cynamonem-pachnaca.blogspot.com

Nareszcie udało mi się wygospodarować trochę czasu, aby ruszyć dekorację przed dom. Wczoraj kosz wiklinowy  otrzymał nową szatę w formie farby o intrygującej nazwie - szarość poranka, więc podstawy już są. Idzie zatem ku lepszemu:)

Przepis dodaję do akcji:

zBLOGowani.pl

piątek, 12 grudnia 2014

POSTARZONA SZKATUŁKA





Mam tysiące nowych pomysłów i wciąż za mało czasu. Zaczęłam już przygotowywać dekorację przed wejściem do domu, z czego największą radochę ma Pies. Nie dość, że można znaleźć coś ciekawego do zabawy, to jeszcze codziennie są dłuuugie spacery, z których przynosimy gałązki, szyszki i inne tzw. cuda na kiju. Podczas wykopalisk piwnicznych odnalazłam wiklinowy kosz i to na nim chcę to dekorację skonstruować. Powiem więcej. On jest już gotowa, ale niestety na razie tylko w mojej głowie. 
Tymczasem kilka dni temu zaczęłam postarzanie mojej szkatułki na biżuterię. Najpierw metodą suchego pędzla pomalowałam ją, a następnie poprzecierałam. Postanowiłam dodatkowo ozdobić ją transferem. Ponieważ nigdy tego nie robiłam, na początek wybrałam coś niewielkiego, ale myślę, że uroczego. 
Do kompletu szykuję lustro, ale o tym następnym razem, bo na kawie-cynamonem-pachnącej próbuję nowe krokiety ziemniaczane.







poniedziałek, 8 grudnia 2014

ŚWIĄTECZNY KUBEK I MIKOŁAJOWY POMOCNIK




Zgodnie z tytułem miał być pomocnik, ale nicpoń leniwcem się okazał. Niemniej bardzo urodziwym leniwcem. Ale od początku. Postanowiłam podarować starszej córce kubek na długie zimowe wieczory. Miał być świąteczny, zimowy i ciekawy. A oto co udało mi się wykonać.





Kiedy ja szalałam z nożyczkami i wstążkami pomocnik albo spał, albo patrzył z politowaniem.





Efekt końcowy chyba został zaakceptowany, bo ciche mruczenie na koniec nastąpiło. Najważniejsze jednak, że obdarowana była zadowolona. Nie wiem jak Was, ale mnie zadowolenie obdarowanej osoby uskrzydla i napędza do działania. Natychmiast zrodził się nowy pomysł.