środa, 17 grudnia 2014

ZAJAFKA




Wczoraj wieczorem udało mi jeszcze wykonać kilka zdjęć przed domem, ale niestety światło już nie to. Niemniej projekt został wykonany już w 3/4 i chyli się końcowi. Co prawda usłyszałam, że czemu ta niby choinka w koszu sucha i anemiczna jakaś, a zielona i cudnej urody być powinna. No ale cóż. Jaka zima - taka choinka ;) Może jednak ulegnę i podmienię badyla na choinkę. Niech chłopina ma radochę:)




Kilka migawek z wczorajszego lukrowania.




A jutro...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz