wtorek, 6 stycznia 2015

KACZKA WYSTROJONA...





Powoli ozdoby świąteczne ustępują miejsca innym. Bardziej pastelowym. Takim trochę już wiosennym. Czekam na tę wiosnę bardzo, bo słońce mnie napędza do działania. Zacznie się praca w ogrodzie. Kwiatki, roślinki i ptaszki zamiast w karmniku, szaleć będą w zatoczkach stawiku. Oj, ależ się rozmarzyłam. A to dopiero styczeń. No nic. Jeszcze tylko luty, marzec i ...
Oczekując wiosny, zaczęłam zmiany w łazience.
 Na pierwszy strzał poszła kaczka, która otrzymała nową sukienkę z lawendową wstążką i koszyczek do kompletu.





Do dekoracji koszyczka użyłam akrylowej farby w kolorze porannego poranka. Jestem nim oczarowana, bo nie jest to czysta biel, ale lekko zamglona, delikatna, ale nie szara. Wykończenie stanowi stara koronka w kolorze ecru.






A już za trzy cztery miesiące....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz