wtorek, 27 października 2015

SIEDZISKO



Nie możemy z małżonkiem w żaden sposób, dojść do porozumienia w kwestii wystroju małego przedsionka w naszym domu, pełniącego funkcję przedpokoju. Szala decyzji waha się raz w jedną raz w drugą stronę, a ja już patrzeć na nie mogę.
Dlatego też jakiś czas temu odnowiłam szafkę na buty. Oszlifowałam ją do surowego drewna i pomalowałam lakierobejcą w znacznie ciemniejszym, niż wcześniej kolorze. Uchwyty jeszcze czekają na wymianę;( Ale, ale. Szafka zyskała materiałowe siedzisko. Mięciutkie, przyjemne i współgrające kolorystycznie.

Najpierw docięta została do rozmiarów blatu szafki, cienka gąbka. Następnie docięłam materiał i zszyłam wszystko na maszynie. Na koniec, igłą z podwójnie nawleczoną nicią, zrobiłam pikowanie. 
I już:)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz