środa, 16 marca 2016

WIELKANOCNE UBRANKA



Tak się rozkręciłam z dekoracjami, że zawitały one nawet do łazienki. Małe to takie i niezbyt strojne, ale czasem mniej znaczy więcej. 





5 komentarzy:

  1. Miło mi popatrzeć jak inne koleżanki szaleją z dekoracjami świątecznymi, bo ja zupełnie jeszcze nic nie mam. Ciągle jestem w tzw. "niedoczasie" :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ciągle coś zmieniam, bo wymyśliłam jeszcze coś innego i już sama nie wiem, czy nie lepiej na ostatnią chwilę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jak miło znowu widzieć Cię w moich progach:)

      Usuń
  4. Też uwielbiam dekoracje - w pełni rozumiem, że trafiły nawet do łazienki :))

    OdpowiedzUsuń