sobota, 27 sierpnia 2016

HUŚTAWKA JAK NOWA






Ciągle mam coś do zrobienia. Czasem odnoszę wrażenie, że praca mnie zawzięcie szuka. Śledzi każdy mój krok, żeby wytknąć mi palcem co jeszcze jest do zrobienia. A na to, że kiedyś usiądę i powiem, że już wszystko zrobiłam, nie wierzę. To nigdy nie nastąpi! 
Dzisiaj moja huśtawka ogrodowa do mnie machała uporczywie, upominając się o malowanie i choć bezczelnie ją ignorowałam, to i tak mój wzrok do niej ciągle powracał. Opierałam się malowaniu od wiosny, więc w końcu to już czas najwyższy, żeby to zrobić. Metalowe elementy zostały pomalowane na kolor czerni młotkowej, natomiast stolarka została pobejcowana na kolor mahoniowy. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz