niedziela, 14 sierpnia 2016

NIEZAPOWIEDZIANY GOŚĆ




Dzisiaj odwiedził nas gość. Niezapowiedziany i nie zapraszany wcześniej. Wprowadził mały zamęt w poukładany świat Psiny, która zachowała się tak jak przystało na damę. Z klasą i opanowaniem. Popatrzyła z góry na nieogarniętego malucha, niejako dając mu do zrozumienia, że ten ogród już ma właściciela i na nowego miejsca tu już niestety brak. Maluszek pokręcił się, bo widać wlazł jakąś dziurą w ogrodzeniu, ale niestety nie mógł sobie przypomnieć którą. Pochodził, pozwiedzał, i na koniec zniknął między iglakami tak szybko jak się pojawił.




5 komentarzy:

  1. Ale słodziak. Takie zwierzaczki są rozkoszne, tyle że wymagają odpowiedzialności, więc póki co nie przygarnęłam żadnego, choć mocno kusi widok takich oczu :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kociak :-) a psina zachowała się wspaniale :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kociak :-) a psina zachowała się wspaniale :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny gość :) Widać, że ciekawy świata :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny! Moim dzieciakom bardzo by się spodobał taki gość

    OdpowiedzUsuń