środa, 9 listopada 2016

TAK SOBIE WYMYŚLIŁAM





Mój ostatni świecznik nie dawał mi spokoju. Krążyłam z nim w tą i z powrotem. Wersji dekoracji z jego udziałem powstało kilka, ale ostatecznie moje oczy cieszy ta.


 Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby wersja ostateczna nie była jednocześnie chwilową. Myślę, że to zestawienie dobrze będzie wyglądało również z owocami dzikiej róży, ale na razie cieszy mnie taka wersja.






2 komentarze:

  1. Śliczne kolory, bardzo lubię takie połączenie :)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak sobie wymyśliłam:))))) często tak mam,to mnie kiedyś wykończy bo jak mi zaświta pomysł w głowie.... masakra;)! Piękna kompozycja i pomysł !!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń