czwartek, 18 maja 2017

PIERWSZE PETUNIE



Sterta petunii zakupiona! Oczywiście dokonując zakupu, miałam gotowy plan jakie gdzie posadzić, ale plan planem, a życie figle płata. Chodzę jak zwykle z kwiatkiem w ręku po moich włościach i przymierzam. Może tu, a może tam. Może jednak dwa kolory, a może jeden? Też tak macie? Czy może zawsze działacie ściśle z planem?




I nawet Pies już patrzy na mnie ze współczuciem;)



1 komentarz:

  1. Kilka dni temu kupiłam dwie obelie. I mimo, że miałam plan, gdzie je posadzić, to tak jak Ty biegałam po ogrodzie i szukałam ciekawszego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń